To
Paparazzim już kilkakrotnie udało się zrobić zdjęcie części tatuażu, ale Miley dopiero wczoraj zdecydowała się oficjalnie pochwalić nową ozdobą. Artystka zrobiła sobie zdjęcie w koszulce na ramiączkach i wstawiła je na swój profil na jednym z portali społecznościowych.
Miley ma już cztery rysunki na ciele, między innymi krzyżyk i serduszko na palcach oraz słowo "love" na uchu, ale to najwyraźniej jej nie starczyło.
Myślicie, że Miley za kilka lat będzie żałowała, że wytatuowała sobie coś takiego?










